Wiem, wiem, że już po
Świętach, ale na pierwszy post pokażę Wam, co zrobiłam dla dzieci moich
i tych przyszywanych, a także kilka ozdóbek oraz kartki Świąteczne dla
Rodzinki i przyjaciół. Nie wiem czy ktoś oglądnie, ale jakoś trzeba
zacząć :) Postaram się często coś dodawać, bo głowa mi pęka od nadmiaru
pomysłów, może się Wam spodobają :)
Z lenistwa, ale też z braku materiału ;) zakupiłam gotowe skarpety na które naszyłam aplikacje.
Trochę prucia i ponownego zszywania i wyszły takie oto cukiereczki :)
| Mikołajowe skarpety dla moich Bratanic :) |
A to zamówienie specjalne, dla chorego chłopca.
Znaczki pomagał wycinać mój syn Filip.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz